Jak uratować finansowo ten rok?

0

Jeśli czytasz ten wpis, to podejrzewam, że realizacja planów na ten rok nie idzie Ci najlepiej. I szukasz sposobu, aby mimo wszystko zrobić coś, co sprawi, że ten rok nie będzie stracony.

Podpowiem Ci kilka rzeczy, ale zanim to zrobię

wytłumaczę Ci jedną ważną kwestię.

Nie da się cofnąć czasu i tych wszystkich miesięcy, które są za nami. Nie da się w kilka tygodni wykonać pracy, której nie wykonałaś.

Da się jednak:

  • zrobić coś, co da Ci poczucie zwycięstwa
  • przerwać wymówki oraz odkładanie na później
  • przełamać zachowania, które sprawiły, że nie masz wymarzonych efektów
  • zmienić kierunek swojego życia zanim jeszcze rok się skończy

Aby osobiste zwycięstwo na koniec roku zaliczyć,

trzeba rozprawić się najpierw z tym co sprawiło, że planów finansowych nie zrealizowałaś. I to jest ważny punkt, ponieważ jeśli tego nie zrobisz, jeśli stwierdzisz “nie chcę o tym myśleć”, to nie będziesz wiedziała co poszło nie tak i znów popełnisz te same błędy! a tego przecież nie chcemy.

Jakie więc najczęściej błędy popełniamy? I jak szybko im zaradzić?

  • Czekanie na później i odkładanie decyzji z działaniem. Później, a właściwie bardzo późno mamy już teraz! Więc albo coś szybko zrobisz, albo rok spiszesz na straty i będziesz 31-grudnia czuć, że zawaliłaś.
  • Brak wiedzy i pomysłu na to jak zacząć więcej zarabiać. Brak edukacji sprawia, że nie wiemy co zrobić, więc nic nie robimy. Wyprostujmy to więc… wiedza sama do Ciebie nie przyjdzie, Ty musisz ją zdobyć, a cała reszta będzie prosta. Zacznij się uczyć!
  • Działania nieadekwatne do celów. Czyli myślenie, że chcesz przełomu dużego w finansach, ale tylko o tym myślisz, albo robisz małe kroki bardzo rzadko. Przełom finansowy oznacza przebicie sufitu! Zaangażowanie! Zmasowany atak! A nie pozorowane akcje od czasu do czasu. Przyciśnij więc!
  • Poddawanie się emocjom i fałszywym założeniom. Czyli utykanie w głowie i negatywne nakręcanie się. Z czego wynika strach? Z niewiedzy, która prowadzi do założeń. Czyli innymi słowy: nie wiesz czegoś, nie sprawdziłaś, ale na wszelki wypadek zakładasz, że coś będzie trudne, że nie działa. I bazując tylko na tym wyobrażeniu przekreślasz swoje plany i większe zarobki. Trochę słabo brzmi, prawda? Oddawanie walkowerem marzeń tylko dlatego, że masz jakieś nieprawdziwe założenie…
  • Trzymanie kciuków, że coś się samo zmieni i samo przyjdzie. Podpowiadam aby wygooglować osoby, które Ci imponują osiągnięciami i zarobkami i sprawdzić czy znajdziesz chociaż jedną osobę do której samo przyszło? Zapewniam Cię, że nie ma nikogo takiego i Ty też nie będziesz wyjątkiem, bo to tak nie działa. A skoro nie działa, to zamiast czekać, weź sprawy w swoje ręce! Działanie to nie kara, to przywilej, który otwiera furtkę to nieograniczonych możliwości! Będziesz z siebie dumna jak się przełamiesz i zaliczysz progres!

Odetnij więc grubą krechą

wszystkie powyższe punkty i przestań dalej popełniać te same błędy!

Wykorzystaj fakt, że czytasz tego posta i powiedz sobie, teraz, albo nigdy! Dopuść do siebie tą całą złość z powodu tego, że znów się rozjechałaś i zawaliłaś rzeczy, które były dla Ciebie ważne zamiast się znieczulać i tłumaczyć!

Zobaczenie, że kolejny rok przelatuje Ci przez palce, że płacisz ogromną cenę nie ruszając do przodu ze swoimi zarobkami – rusza potężnie! A jeszcze bardziej powinno ruszyć to jak będzie wyglądało Twoje życie za rok, dwa, pięć czy dziesięć – jeśli w końcu zarabianiem się nie zajmiesz!

I namawiam Cię do tego abyś szczerze i MOCNO siebie nacisnęła… Aby dotarło do Ciebie, że to Ty  stoisz za tym jak jest, bo to świetna okazja, aby te trudne emocje przekuć na  powera do działania! Aby bez dalszego sabotowania siebie, po prostu zmienić postawę oraz kierunek swojego życia!

Co więc możesz zrobić

aby zakończyć ten rok zwycięstwem? Spalić za sobą mosty i zrobić coś finansowo spektakularnego! Żadne małe pitu, pitu, bo to nie da Ci poczucia dumy! To musi być odważny krok i duża rzecz, bo pamiętaj, że chcesz “uratować” rok.

Przykłady działań:

  • spłać zobowiązania, dzięki czemu zakończysz rok “na czysto” i stworzysz podłoże do przyszłych działań
  • przejdź na ostrą dietę finansową, dzięki której do końca roku odłożysz kwotę x i będziesz coś miała na start
  • poproś o awans/podwyżkę, co da Ci nowe zawodowe możliwości
  • stwórz dodatkowe źródło dochodu, dzięki czemu nie będziesz bazowała tylko na jednym
  • dołącz do programu Mądra inwestorka, naucz się inwestować i dołącz do elity finansowej! Zrozumiesz giełdę, zobaczysz ile jest możliwości zarabiania i przekonasz się, że da się wyrwać z systemu i sięgnąć po swoją wolność!

Podsumowując,

aby rok był zwycięski, musisz stanowczo rozprawić się z błędami przeszłości.

Czas na działanie jest teraz, nie ma już “później”.  Nie czekaj więc na cud, tylko weź sprawy w swoje ręce.

Wybierz jedną rzecz, która wiesz, że będzie DUŻA i zrób od razu pierwszy krok w jej kierunku. Zastanawianie się i odkładanie doprowadziło Cię do tego gdzie dzisiaj jesteś, więc nie popełnij ponownie tego samego błędu!

Zawalcz o siebie, aby to był rok wygrany, a nie stracony!

To twój czas, teraz albo nigdy! 

pozdrawiam,

Ania Witowska

Foto:  JESHOOTS.com

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.
Aby kontynuować, musisz zaakceptować warunki

Przeczytaj również

Czy da się żyć z giełdy?
Co ma większy sens 3 tys czy 18 tys?